Telefon Jakuba wywoła awanturę tuż przed ceremonią. Kasia i Mariusz mogą nie dotrzeć do ołtarza.
Co wydarzy się w odcinku 1924?
Ślub, kłótnia i pościg za ukochaną – przed nami 1924. odcinek „M jak Miłość”! Co tym razem czeka bohaterów serialu?
Jakub o poranku odkryje, że Kasia za kilka godzin ma wyjść za mąż… i będzie w szoku. A do tego ostro pokłóci się z Martyną, gdy ta spróbuje go uspokoić.
W finale Karski zadzwoni do byłej żony, by szczerze życzyć ukochanej szczęścia. A jego telefon doprowadzi z kolei do kłótni narzeczonych – i to na kilka minut przed planowanym ślubem.
Gdy Mariusz wybuchnie zazdrością, do akcji szybko wkroczy Aneta, gotowa na „plan awaryjny”.
Po chwili Kasia jednak ochłonie i do odwołania ślubu nie dojdzie.
Tymczasem Marcin podejmie przełomową decyzję i… odejdzie z agencji! Dla miłości gotów całkowicie zmienić swoje życie.
Kama zwierzy się tego dnia Anecie, z każdą chwilą coraz bardziej zagubiona i załamana.
Kilka godzin później, przekonana, że ukochany wybrał pracę, Ślązaczka postanowi za to wrócić w rodzinne strony…
Gdy Kama wsiądzie do taksówki, Marcin ruszy jednak za żoną w pościg i w finale dziewczynę zatrzyma.
A kolejny wieczór Chodakowscy spędzą już razem…
Czy na tym problemy młodych się zakończą?
Ciekawych jak zwykle zapraszamy do TVP VOD i TVP 2 – lepiej nie przegapić żadnego odcinka!
Emisja: 13 kwietnia w TVP2 i TVP VOD.
